Dotyczy wycieczki Wulkan Kamerun (4095 m) – najwyższy szczyt Afryki Zachodniej w 2026 roku.
Start wycieczki
Uczestnicy, którzy startują z Krakowa:
Spotykamy się 6 lutego na 2,5 godziny przed wylotem przy stanowiskach odprawy Turkish Airlines na lotnisku w Krakowie, czyli o godzinie 6.45.
Wycieczkę prowadzi Hubert Jarzębowski, tel. 500044198
Lecimy do Kamerunu przez Stambuł, przylot w nocy do Kamerunu i od razu przejazd do Buea u stóp góry Mount Cameroon.
Mamy mieć przy sobie wszystko, co mogą sprawdzić urzędnicy kameruńscy: paszport, potwierdzenie dostania wizy, żółtą książeczkę i pozostałe dokumenty, które wysyłaliśmy do wniosku wizowego.
Uczestnicy, którzy startują z Warszawy:
Zalecamy przyjechać na lotnisko 6 lutego na 2,5 godziny
Pilot wycieczki – Hubert Jarzębowski, tel. 500044198 leci z grupą z Krakowa.
Lecimy do Kamerunu przez Stambuł. W Stambule spotykają się obie grupy.
Przylot w nocy do Kamerunu i od razu przejazd do Buea u stóp góry Mount Cameroon.
Macie mieć przy sobie wszystko, co mogą sprawdzić urzędnicy kameruńscy: paszport, potwierdzenie dostania wizy, żółtą książeczkę i pozostałe dokumenty, które wysyłaliśmy do wniosku wizowego.
Formalności
Wiza
Wyrabia się online. Nasz kameruński partner wyśle nam imienne zaproszenia niezbędne do wyrobienia wizy.
Paszport ważny przynajmniej przez sześć miesięcy od momentu złożenia wniosku o wydanie wizy.
Zaproszenie do Kamerunu
Kopia biletu lotniczego, bądź rezerwacji lotu (loty trzeba kupić przed wyrobieniem wizy)
Kopia ważnego międzynarodowego zaświadczenia o szczepieniu przeciw żółtej febrze (żółta książeczka).
Zaświadczenie o posiadaniu wystarczającej ilości pieniędzy na pobyt w Kamerunie (np. screen z konta – nie jest sprecyzowane co dokładnie)
Zaświadczenie o zatrudnieniu (np. licencja zawodowa, umowa o pracę, wyciąg z CEIDG – nie jest sprecyzowane co dokładnie)
Opłata to około 153 euro.
Wpłata
Organizatorem wycieczki jest Firma Przewodnicka Hubert Jarzębowski, ul. Weteranów Wojny 3/1, 34-500 Zakopane NIP 7361633842.
Pełną kwotę za wycieczkę wpłacamy na miesiąc przed startem wycieczki na numer konta:
Firma Przewodnicka Hubert Jarzębowski 56 1870 1045 2078 1026 2136 0001
Oficjalne informacje dla podróżujących do Kamerunu
Portal Polak za Granicą: Kamerun
Program dzień po dniu
Dzień 1 – Warszawa/Kraków – Douala
Lecimy z Warszawy lub Krakowa do wyboru do Douali z przesiadką w Stambule Turkish Airlines.
- Wylot z Krakowa: 6 lutego o 09.15. Spotykamy się o 6.30 przy odprawie Turkish Airlines.
- Wylot z Warszawy: 6 lutego o 09.35 Turkish Airlines. Lecący z Warszawy lecą sami, z grupą i pilotem spotykają się na lotnisku w Stambule podczas przesiadki.
Dzień 2 – Przylot do Kamerunu – Buea
Po północy przylatujemy na lotnisko Douala i jedziemy do Buea, miejscowości położonej na 1000 metrów u stóp góry Kamerun. Miasto otaczają plantacje herbaty. Panuje tu podzwrotnikowy klimat górski z temperaturami w okolicach 20 stopni i dużą wilgotnością. Nocleg w Buea Guesthouse.
- Nocleg: guesthouse w Buea
- Wyżywienie: we własnym zakresie, pójdziemy do restauracji
Dzień 3 – Park Narodowy Góry Kamerun
Pierwszy dzień wspinaczki na najwyższy szczyt Afryki Zachodniej. Wchodzimy do Parku Narodowego Góry Kamerun. Przeprawa zboczem wulkanu do pierwszego obozu, schroniska Fako Lodge na wysokości 2850 metrów. Początkowo las deszczowy, wyżej smagane wiatrem hale.
- Trasa: 6-8 godzin, przewyższenie ponad 1800 metrów.
- Nocleg: domki Fako Lodge, 2850 m
- Wyżywienie: śniadanie, prowiant, obiadokolacja, woda
Dzień 4 – Góra Kamerun (4095 m)
Długi i ciężki dzień. Zdobywamy szczyt. Atak szczytowy zajmuje 3-4 godziny. Schodzimy na drugą stronę masywu nieco mniej stromo po czarnych polach lawy. Na noc zatrzymujemy się w obozie Mann’s Springs.
- Trasa: 10-11 godzin, 16 km, w górę 1300 metrów, w dół 1700 m.
- Nocleg: domki Mannspring Lodge 2400 m
- Wyżywienie: śniadanie, prowiant, obiadokolacja, woda
Dzień 5 – Jezioro Kraterowe i dżungla
Schodzimy dalej w stronę Oceanu Atlantyckiego. Idziemy przez las deszczowy. Po drodze odwiedzamy jezioro w kraterze. Nocleg w dżungli w miejscu zwanym Drink Garri na wysokości 650 metrów. Ptaki, motyle.
- Trasa: 4-6 godzin marszu, 12 km, w dół 1700 m
- Nocleg: namioty w dżungli, lokalny przewodnik wybiera najlepsze miejsce kampingu
- Wyżywienie: śniadanie, prowiant, obiadokolacja, woda
Dzień 6 – Schodzimy nad Ocean
Schodzimy do wioski Bakingli. Nie codziennie dociera się na z czterotysięcznika aż nad ocean na piechotę! Jedziemy do miasta Limbe, kwaterujemy się w hotelu nieopodal plaży z czarnym piaskiem i cieszymy powodzeniem wyprawy.
- Trasa: 2-3 godziny marszu, 6 km, w dół 650 metrów
- Nocleg: hotel
- Wyżywienie: śniadanie, prowiant, woda
Zobacz trasę wejścia na Wulkan Kamerun na mapie: https://pl.mapy.cz/s/rajabehedu
Dzień 7 – Kamerun nad oceanem
Mamy czas na plażowanie, zwiedzenie ogrodu botanicznego, cieszenie się wodami Oceanu Atlantyckiego. Z miłośnikami historii pojedziemy zwiedzić dawny port niewolniczy Bimbia. Limbe „miasto przyjaźni” to również dobre miejsce na zakup suwenirów, rękodzieła.
- Nocleg: hotel
- Wyżywienie: śniadanie
Dzień 8 – Limbe i wylot do domu
Kontynuujemy przyjemności nad Zatoką Gwinejską. Popołudniu wyjazd na lotnisko w Douali. Zaczynamy odprawę na nocny lot z przesiadką.
- Wyżywienie: śniadanie,
Dzień 9 – Powrót do Polski
Wylatujemy o 1:50 w nocy. Po przesiadce w Stambule ląduj
Zakwaterowanie
W Buea – guesthouse pokoje 2 -osobowe
W Limbe – guesthouse pokoje 2-osobowe
Fakolodge i Mannspring – domki wieloosobowe
Jedna noc w namiocie – namioty dwuosobowe
Wyżywienie
Wyżywienie
Śniadanie, obiad, kolacja zapewnione (uzgadniamy menu z uczestnikami i sprawdzamy ewentualne alergie przed zakupem produktów, które będą gotowane; zazwyczaj ryż i makaron z różnymi zupami, czasami smażone dojrzałe plantany).
Dostępne są naczynia, sztućce, talerze/miski.
Zabierz ze sobą własne jedzenie, takie jak batony energetyczne, suszoną wołowinę, twardy ser lub orzeszki.
Filtr/purifier wody lub środki chemiczne do uzdatniania.
Własna twarda butelka na wodę, którą można uzupełniać.
Własne zapasy jedzenia (np. trochę jedzenia w puszkach) na wypadek niespodziewanych sytuacji.
W Fakolodge oraz Mannspring mamy obiadokolacje. Podczas wycieczek 4-5 dniowych gotowanie odbywa się w lesie na suchym drewnie zbieranym w okolicy.
Zapewniamy 3 litry wody mineralnej na osobę dziennie, które można uzupełniać w swojej osobistej butelce. Wodę mineralną nosi porter, jednak aby zwiększyć bezpieczeństwo, można uzupełniać wodę z małego strumienia przy Hut 1 (1850 m n.p.m.). Ta woda wymaga jednak uzdatnienia.
Podobnie można uzupełniać wodę przy Mannspring (2400 m n.p.m. podczas zejścia).
Trudność
Trekking na Mount Cameroon jest bardzo trudny i należy traktować go jako ekspedycję o dużym stopniu wysiłku fizycznego i psychicznego :). Uczestnicy powinni być przygotowani zarówno fizycznie, jak i mentalnie. Z drugiej strony, różnorodność i piękno krajobrazów wynagradzają cały trud. Nie ma trudności wspinaczkowych ani przepaści.
W górach pomagają nam tragarze (więcej w sekcji Co zabrać)
Nie ma ekspozycji, odcinków wspinaczkowych, przepaści ani miejsc trudnych technicznie.
Ubezpieczenie
Wszyscy uczestnicy objęci są gwarancją ubezpieczeniową oraz ubezpieczeniem kosztów leczenia od firmy UNIQA według poniższej tabeli. Ubezpieczenie obejmuje uprawianie turystyki kwalifikowanej.
- KL wraz z assistance 30.000 EUR
- NNW (następstwa nieszczęśliwych wypadków) 4.000 EUR
- BP ( bagaż podróżny) 200 EUR
- KR ( koszty ratownictwa) 5.000 EUR 5.000 EUR
Proszę też zabrać informacje o ubezpieczeniach dodatkowych kosztów leczenia, które macie przykładowo jako dodatek do karty kredytowej lub Alpenverein lub Bezpieczny Powrót. Sumy ubezpieczeń można łączyć więc może to być przydatne.
Bezpieczeństwo i zdrowie
Pisze Jean-Claude, profesjonalny przewodnik z Kamerunu i nasz partner:
Ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa znajdują się na stronach internetowych wielu europejskich ambasad od 2016 roku, kiedy rozpoczął się kryzys i gdy grupy separatystyczne walczyły z rządem centralnym. Od 2020 roku sytuacja bezpieczeństwa w regionach Południowo-Zachodnim i Północno-Zachodnim znacznie się poprawiła. Zarówno w Limbe, jak i w Buea jest spokojnie. Unikamy jednak podróżowania do i z regionów Południowo-Zachodniego oraz Północno-Zachodniego w poniedziałki, ponieważ separatyści ogłosili ten dzień „dniem martwego miasta”, kiedy aktywność w miastach jest ograniczona. Jeśli jednak ktoś jest już w Buea, może bez problemu wybrać się na trekking w góry. Chciałbym podkreślić, że to właśnie góry są najbezpieczniejszym obszarem. W pozostałe dni, od wtorku do niedzieli, życie toczy się normalnie – miasto jest bardzo aktywne i tętni życiem jak zwykle.
Ludzie nie powinni zbyt bardzo obawiać się ostrzeżeń publikowanych przez ambasady. My mieszkamy na miejscu i mamy znacznie lepsze wyczucie realnej sytuacji bezpieczeństwa.
Sytuacja bezpieczeństwa jest stabilna i bezpieczna, a w razie jakichkolwiek zmian natychmiast Państwa poinformuję, ponieważ również w naszym interesie jest, abyście mogli bezpiecznie przyjechać i zdobyć Mount Cameroon.
Z niecierpliwością czekamy na możliwość powitania Was.
Zdrowie
Aby wjechać do Kamerunu niezbędna jest żółta książeczka potwierdzająca ważne szczepienie na żółtą febrę.
Jeśli chodzi o pozostałe szczepienia i profilaktykę antymalaryczną, najlepiej skonsultować się z lekarzem medycyny podróży. Zdecydowanie lepsze Falcimar/Malarone niż tańszy Lariam (skutkiem ubocznym Lariamu bywają psychozy, stany lękowe i problemy psychiczne).
Internet
W Kamerunie dostęp do internetu mobilnego jest dość powszechny w miastach i większych miejscowościach, natomiast w górach i na prowincji bywa ograniczony lub zanika całkowicie. Najpopularniejsi operatorzy to MTN Cameroon i Orange Cameroon – karty SIM można kupić na lotnisku, w salonach operatorów lub w punktach ulicznych, ale do rejestracji wymagany jest paszport. Pakiety internetowe są stosunkowo tanie, jednak prędkość i stabilność sieci bywają zmienne; LTE działa głównie w dużych miastach, poza nimi często jest to 3G lub EDGE. Wi-Fi w hotelach i pensjonatach istnieje, ale nie należy liczyć na wysoką jakość ani stałe działanie, dlatego na trekkingach i w rejonach górskich najlepiej założyć brak internetu przez kilka dni.
Pieniądze
Walutą Kamerunu jest frank CFA Afryki Środkowej (XAF).
Jaką walutę najlepiej zabrać?
Euro (EUR) – to najlepszy wybór. Kurs franka CFA jest sztywno powiązany z euro, dzięki czemu wymiana jest stabilna i przewidywalna.
Dolary amerykańskie (USD) również są akceptowane, ale zwykle na gorszych warunkach niż euro.
1 Euro to 655,96 XAF
W cenie
Transport lądowy klimatyzowanym samochodem wraz z kierowcą.
2 noclegi w pokojach dwuosobowych w pensjonacie w Buea, w tym 2 śniadania i 1 kolacja.
Zwiedzanie historyczne Buea z przewodnikiem.
2 noclegi w FakoLodge i Mannspring Lodge
Lokalni przewodnicy i porterzy
Opłaty za wstęp do parku narodowego
3 litry wody mineralnej na osobę dziennie (Mount Cameroon).
Śniadanie, piknik w formie kanapek, kolacja na Mount Cameroon (z wyjątkiem dnia 7, gdzie zapewnione jest tylko śniadanie).
Śpiwory i maty do spania (możliwość zabrania własnego sprzętu).
1 nocleg w namiocie (2 osoby w jednym namiocie)
2 noclegi w Limbe ze śniadaniem.
Wizyta w Idenau, Debunscha i Bimbia.
Lokalny przewodnik.
Ubezpieczenie i składka na TFG
Cena nie obejmuje:
Pozostałego wyżywienia – lunche i kolacje w miastach zamawiamy z karty
Suweniry, alkohol i inne przyjemności życia
Lot do Kamerunu
Koszt wyrobienia wizy (153 eur)
Wstępy do obiektów historycznych, muzeów
Co zabrać?
Każdy uczestnik wyprawy ma przypisanego portera. Porter niesie maksymalnie 15 kg rzeczy uczestnika. Prosimy o zabranie wyłącznie niezbędnych przedmiotów. Jeśli jednak bagaż okaże się zbyt ciężki, istnieje możliwość wynajęcia dodatkowego portera.
Porterzy odgrywają kluczową rolę w sukcesie wyprawy. Zalecamy zaplanowanie godziwego napiwku dla swojego portera, a także rozważenie podarowania mu części swojego sprzętu trekkingowego, np. butów trekkingowych, dużego plecaka itp.
Duży plecak lub wygodny do noszenia dla portela duffelbag z pokrowcem przeciwdeszczowym o pojemności 80 litrów, możliwy by go zmniejszyć.
Wodoodporny mały plecak lub z pokrowcem przeciwdeszczowym, który uczestnik będzie nosić samodzielnie, zawierający rzeczy osobiste (aparat, przekąski, butelkę wody itp.).
Do spania
Namiot – wypożyczymy na miejscu, swój namiot niech biorą tylko chętni
Śpiwór.
Mata do spania – możliwość wypożyczenia na miejscu
Czołówka lub latarka.
Woda
Filtr/purifier do wody lub środki chemiczne do jej uzdatniania.
Osobista twarda butelka na wodę, którą można uzupełniać.
Ubrania
Odpowiednie buty trekkingowe.
Spodnie trekkingowe lub szorty.
Oddychające koszulki T-shirt.
Lekka kurtka.
Koszulki z długim rękawem (chroniące przed słońcem i owadami).
Skarpety trekkingowe.
Płaszcz przeciwdeszczowy/ponczo (pora deszczowa trwa od kwietnia do końca listopada, my jedziemy w porze suchej, ale na wszelki wypadek trzeba wziąć).
Czapka przeciwsłoneczna.
Rękawiczki chroniące przed zimnem, szczególnie przy Fakolodge i na szczycie.
Kije trekkingowe.
Apteczka
Kosmetyczka
Mały ręcznik turystyczny
Okulary przeciwsłoneczne
Czapka z daszkiem/kapelusz
Dokumenty
Pieniądze/karta (w miasteczku są bankomaty)
Telefon i ładowarka
Powerbank (w górach w Fakolodge i Mannspring są gniazdka elektryczne na energię słoneczną, w miejscu biwaku w namiotach – nie)
Mount Cameroon (4095 m) – co warto wiedzieć
Mount Cameroon, znany również jako Fako, to najwyższy szczyt Afryki Zachodniej i czynny wulkan. W lokalnym języku masa nazywany jest Mongo ma Ndemi, co oznacza „Góra Wspaniałości”.
- Wysokość: 4095 m n.p.m.
- Sezon: Pora sucha od grudnia do początku marca.
- 31. najwybitniejsza góra świata. 3. pod względem wybitności w Afryce.
- Szlak:
- Guinness Track – od miasta na szczyt prowadzi trasa o długości około 12 km i przewyższeniu 3000 metrów.
- Powrót pieszo aż nad Ocean Atlantycki.
- Teren:
- Las deszczowy, sawanna, zastygła lawa.
- Szlak jest stromy, śliski i często pełen błota.
- Pogoda:
- Wilgotno i parno, często pada deszcz, wieją wiatry, a na szczycie bywa zimno i mglisto.
Na szczycie wulkanu rezyduje bóg Efaso Moto, którego niezadowolenie przejawia się w formie wstrząsów i erupcji wulkanicznych. Aby oddać mu szacunek, pierwszego dnia trekkingu należy zatańczyć rytualny taniec na jego cześć.
Pierwszym zdobywcą góry był Richard Burton, odkrywca źródeł Nilu, a pierwszego polskiego wejście dokonał Stefan Szolc-Rogoziński, ojciec polskiej afrykanistyki, więc jest to gratka dla miłośników historii Afryki.
Stefan Szolc-Rogoziński – polski Indiana Jones
Stefan Szolc-Rogoziński (1861–1896) był jednym z najbardziej niezwykłych polskich podróżników XIX wieku i pionierem badań Afryki Środkowej. W 1881 roku miał zaledwie 20 lat. Trzy lata wcześniej zmarła jego matka; odziedziczony po niej spadek oraz pieniądze zebrane podczas zrzutki w Warszawie przeznaczył na realizację marzenia, które dla wielu wydawało się czystym szaleństwem. We Francji kupił statek i wyruszył do Afryki Zachodniej. Dotarł do Kamerunu, gdzie prowadził badania geograficzne, etnograficzne i kartograficzne, ale bardzo szybko uznał, że Afryka może być czymś więcej niż tylko celem naukowej ekspedycji. Był pierwszym Polakiem, który wszedł na Mount Cameroon.
Na miejscu Rogoziński postanowił stworzyć własną bazę wypadową, a zarazem zalążek polskiej kolonii w czasach, gdy Polski nie było na mapie Europy. Od lokalnego wodza kupił całą wyspę Mondoleh, płacąc za nią pakietem towarów: dziesięcioma sztukami materii, sześcioma strzelbami skałkowymi, trzema skrzynkami ginu, czterema kuferkami, czarnym tużurkiem, cylindrem, trzema kapeluszami, dwunastoma czerwonymi czapkami, sześćdziesięcioma słoikami pomady do włosów, dwunastoma bransoletkami i czterema jedwabnymi chustkami. W trakcie wyprawy jego kolega-geolog zmarł na malarię, lecz Rogoziński wraz z meteorologiem dotarł na sam szczyt „Góry Boga” – Mount Cameroon – jako trzeci ludzie na świecie. Przed nimi byli tam tylko odkrywcy pokroju Richarda Burtona, słynnego odkrywcy źródeł Nilu.
Zakładając swoją kolonię w Kamerunie, symbolicznie wyprzedził ekspansję Niemiec i politykę kolonialną Bismarcka, „walcząc” z nim nie bronią, lecz dyplomacją, umowami i odwagą. Po powrocie do Europy ożenił się z pisarką, lecz jego życie zakończyło się tragicznie – zginął w Paryżu, wpadając pod powóz. Miał 35 lat. Jeśli on nie jest „cool” to nie wiem, kto jest!
Nasza wyprawa podąża śladami Stefana Szolc-Rogozińskiego w 142 rocznicę jego wejścia na wulkan Kamerun.
Znane nam polskie wejścia na Mount Cameroon
Za pierwsze udokumentowane wejście na Mount Cameroon uznaje się wyprawę z 1861 roku, kiedy na szczyt dotarł Sir Richard Francis Burton wraz z botanikiem Gustavem Mannem. Mann prowadził na górze badania botaniczne i to właśnie z tej wyprawy pochodzą pierwsze naukowe opisy wysokogórskiej flory Mount Cameroon.
12 grudnia 1884 – Stefan Szolc-Rogoziński i Leopold Janikowski wraz z niemieckim sprawozdawcą Zöllerem (najprawdopodobniej trzecie wejście w historii góry)
4 kwietnia 1979 – Michał Kochańczyk, Daria Jezierska i Michał Gronowski (KW „Trójmiasto”)
(opis: „Samochodem w góry Afryki”, „Taternik” 2/1980; wcześniej m.in. Tahat w Algierii)
maj 2007 – Michał Kozok
2008 – Michał Szymański, Krzysztof Malicki
2010 – Bogdan Zwoliński (SKPG Katowice)
31 października 2016 – Robert Gondek („W drodze na najwyższe szczyty Afryki”) oraz Łukasz Toch
wrzesień 2025 – Paweł (GdziesTyByl)
Lista zapewne jest niepełna. Jeśli znasz inne wejście na Mount Cameroon – napisz koniecznie!
Kamerun – Informacje o kraju
Populacja: ok. 28 milionów
Stolica: Jaunde (Yaoundé)
Grupy etniczne: ponad 250 grup etnicznych, m.in. Bamileke, Beti-Pahuin, Duala, Fulani (Fulbe), Tikar, Bassa
Niepodległość: 1 stycznia 1960 roku (od Francji); w 1961 roku część brytyjska przyłączyła się do państwa
Prezydent: Paul Biya od 1982 roku
Główne języki: francuski i angielski (urzędowe); liczne języki lokalne, m.in. fulfulde, ewondo, duala
Dochód na mieszkańca: ok. 1 700 USD rocznie (nominalnie)
Flaga, hymn: flaga w barwach zielonej, czerwonej i żółtej z żółtą gwiazdą; hymn „Chant de Ralliement”;
Największy sukces w piłce nożnej: ćwierćfinał Mistrzostw Świata 1990 we Włoszech; pięciokrotne mistrzostwo Afryki
Najwyższa góra: Mount Cameroon!
Najnowsza historia Kamerunu w pigułce
1884 – Kamerun staje się kolonią niemiecką
1901–1914 – Buea pełni funkcję stolicy niemieckiego Kamerunu, rozwój administracyjny miasta u podnóża Mount Cameroon
1916 – klęska Niemiec w Afryce, Kamerun przechodzi pod administrację francuską i brytyjską
1922 – formalny podział Kamerunu na część francuską i brytyjską pod mandatem Ligi Narodów
1960 – niepodległość Kamerunu Francuskiego
1961 – referendum ONZ; Brytyjski Kamerun Południowy z Bueą przyłącza się do Kamerunu, powstaje państwo federalne
1972 – likwidacja federacji i wprowadzenie państwa unitarnego, początek marginalizacji regionów anglofońskich
1982 – Paul Biya obejmuje władzę, silna centralizacja państwa
1990 – legalizacja partii opozycyjnych, bez realnej decentralizacji
2016 – protesty nauczycieli i prawników w regionach anglofońskich, początek kryzysu anglofonskiego
2017 – eskalacja konfliktu i symboliczne ogłoszenie niepodległości Ambazonii, starcia z wojskiem
2018 – konflikt przechodzi w fazę wojny niskiej intensywności, partyzantka w regionach wiejskich
2019 – masowe przesiedlenia ludności cywilnej w South West i North West
2020 – nadanie regionom anglofońskim specjalnego statusu autonomicznego, ograniczona poprawa sytuacji
2021 – stabilizacja głównych miast regionu, w tym Buei i Limbe, utrzymujące się napięcia na prowincji
2022 – funkcjonowanie tzw. ghost town w poniedziałki, konflikt o niskiej intensywności
2023–2024 – względny spokój w Buei, konflikt trwa w tle bez politycznego rozwiązania
