Dziesięć najciekawszych pasm górskich na Bałkanach

Jak pewnie wiecie High Away założyliśmy po to, żeby jeździć z Wami w góry na Bałkany. Tam gdzie uwielbiamy najbardziej. Pomyśleliśmy, że zrobimy mały przegląd dziesięciu pasm górskich, które szczególnie polecamy :).

Miejsce 10: Szar Planina

Gdzie: Macedonia / Albania / Kosowo

Najwyższy szczyt: Titov Vrv (2748 m)

Góry Szar znane są z kilku powodów. Pierwszym są psy rasy szarplaninec: sześciesięciokilogramowe krwiożercze bestie, które potrafią bez trudu zabić człowieka, a na jedną komendę pasterza zmieniają się w urocze, wesoło merdające ogonkami szczeniaczki.

Drugim jest ser szar. Rodzaj dojrzewającego oscypka w zalewie, który zachwyci każdego konesera śmierdzących serowarskich specjałów (ja go uwielbiam, Kasia nienawidzi).

Trzecim są narty. Brezovica to najbardziej znany kurort narciarski w Kosowie, najlepsze miejsce, by zaspokoić ciekawość, jak wyglądało narciarstwo alpejskie w latach siedemdziesiątych.

No a czwartym powodem i najważniejszym są góry Szar same w sobie. To wyjątkowo wspaniałe i imponująca grań. Przypomina najbardziej wyniosłe wierzchołki Tatr Zachodnich. Starorobociański za Starorobociańskim. Po jednej stronie grani leży Kosowo, po drugiej, w głęboko wciętej dolinie Macedonia.

Góra Ljuboten w Kosowie należy do najpiękniejszych masywów całej byłej Jugosławii. Szczyt Rudoka już niedługo może zostać uznany za najwyższy wierzchołek najmłodszego kraju Europy, a po zejściu z gór możesz odwiedzić malowany meczet w Tetovie lub pogubić się w wąskich uliczkach starego miasta w Prizrenie.

 

Miejsce 9: Stara Planina

Gdzie: Serbia / Bułgaria

Najwyższy szczyt: Botev (2386 m)

Stara Planina, czyli inaczej Bałkan. To właśnie bułgarskie (i po części serbskie) pasmo dało nazwę całemu półwyspowi. Samo słowo „bałkany”, oznacza zresztą góry.

Pasmo Starej Planiny ciągnie się przez całą Bułgarię z zachodu na wschód od granicy z Serbią, aż po Morze Czarne na długości niemal 600 kilometrów. Zaczyna się w okolicach niewysokiej góry Vrška Čuka na granicy z Serbią na wysokości słynącego z produkcji najlepszego serbskiego piwa miasteczka Zaječar, kulminuje na wierzchołku Botev (2386 m), nazwanym na cześć Christo Boteva, narodowego wieszcza i bojownika o wolność Bułgarii, a kończy na skalistym przylądku Nos Emine nad Morzem Czarnym.

Mimo że pasmo słynie z najgorszej pogody na całych Bałkanach i przez większą część roku aura przypomina góry Szkocji, Bułgarscy turyści czasem przechodzą całą grań Bałkanu podczas długiej, trzy- czterotygodniowej wędrówki. Kultywują przy tym piękną tradycję. Jeśli chcesz zrobić to w bułgarskim stylu weź na początku grani dwa kamyczki i na końcu wędrówki jeden wyrzuć do morza, a drugi zabierz na pamiątkę.

Starą Planinę odwiedzimy w tym roku w sierpniu podczas wycieczek na Koronę Bałkanów oraz do Bułgarii.

Miejsce 8: Maglić

Gdzie: Bośnia i Hercegowina / Czarnogóra

Najwyższy szczyt: Maglić (2383 m)

Chorwacja, Czarnogóra, Albania i Bułgaria są znane i lubiane przez wytrawnych górskich włóczęgów. Bośnia i Hercegowina jednak pozostaje na uboczu. To górska terra incognita i teren oznaczony na mapach „tam, gdzie są lwy”. No i niestety miny…

Wiele pasm górskich w Bośni cały czas nie została (poza najpopularniejszymi szlakami) rozminowana i co by tu nie mówić jest dość niebezpieczna. Stąd mała popularność wspaniałego pasma Prenj, czyli hercegowińskich Himalajów. W te okolice zdecydowanie wybierz się w towarzystwie znającego teren lokalsa.

Bezpieczniejsze są okolice najwyższego szczytu Bośni – Maglicia (2383 m), położonego przy granicy z Czarnogórą w Republice Serbskiej (no cóż, historia rozpadu Jugosławii nie należy do prostych), wysoko nad najdzikszą puszczą na Bałkanach. Wapienne ściany Maglicia ponad kotłami polodowcowymi przypominają nasze Czerwone Wierchy, a w dole rzeka Piva (jak to słodko brzmi) meandruje w głębokim kanionie. Jeśli lubisz dziką przyrodę, burzliwą historię i pustkę na szlakach Maglić to pasmo dla ciebie.

Na Maglić wyjdziemy w sierpniu podczas wycieczki Korona Bałkanów.

Miejsce 7: Dinara

Gdzie: Chorwacja / Bośnia i Hercegowina

Najwyższy szczyt: Veliki Troglav (1913 m)

Dinara to rozległe przestrzenie i krajobraz, który od razu skojarzą ci się z „Winnetou” i Dzikim Zachodem. Dookoła Kninu, najgorętszego miasta Chorwacji rozciąga się prawdziwa górska pustynia. Wąwozy wyschniętych rzek ze znikającymi w lecie wodospadami, płaskowyże z nieliczną, wyschniętą na wiór roślinnością i absolutnie bezludne góry.

Teren krasowy i niegościnny. Kiedyś po okolicznych szczytach wędrowali pasterze z tysiącami owiec, dziś pozostali tutaj nieliczni zdeterminowani do życia w tak niegościnnym paśmie. Bez wody i na niepewnym pograniczu z Bośnią i Hercegowiną.

Z miasta zobaczysz wyraźnie potężną wapienną ścianę Dinary (1830 m), najwyższego szczytu Chorwacji i góry która dała nazwę całemu wielkiemu pasmu Gór Dynarskich. Po stronie Bośni znajdują się nawet wioski do których nie da się dojechać z własnego kraju i najwyższe szczyty pasma, dużo mniej znane niż chorwacka część pasma.

Najwyższy szczyt Chorwacji pod wieloma względami przypomina Babią Górę. Jest podobny z kształtu i potrafi tutaj solidnie powiać. Wiatr Bura, szczególnie zimą, może porwać cię w powietrze, a nawet zamrozić. W zimie temperatury spadają do -30 stopni, w lecie rosną do +40. Jeśli nie pognasz od razu nad Adriatyk, tylko zatrzymasz się na chwilę na chorwacko-bośniackim pograniczu z pewnością nie będziesz żałował. Jeśli oczywiście nie uschniesz.

Jeśli chcesz wejść z nami na Dinarę zapraszamy na wycieczkę Korona Bałkanów.

Miejsce 6: Velebit

Gdzie: Chorwacja

Najwyższy szczyt: Vaganski Vrh (1757 m)

fot. Iga Janur

Park narodowy Paklenica w Chorwacji to mekka wspinaczy. Jeśli jesteś łojantem to z pewnością już przeszedłeś setkę dróg wspinaczkowych na potężnych wapiennych ścianach Paklenicy (w tym kultowy Anica Kuk). A przynajmniej o niej słyszałeś. Tutaj możesz wspinać się do upadłego i tego samego dnia pluskać w błękitnym Adriatyku i zajadać risotto z ośmiornicą.

Nieco dalej na północ znajduje się drugi park narodowy, Północny Velebit, który może nie oferuje takich wrażeń wspinaczkowych, ale za to jest rajem dla piechurów, łazików i włóczęgów. Najwyższy szczyt pasma, Vaganski Vrh osiąga wysokość 1757 metrów, co biorąc pod uwagę fakt, że leży nad samym morzem, wcale nie jest mało.

Przez pasmo Velebitu prowadzi jedna z najpiękniejszych górskich tras Chorwacji, 57-kilometrowy szlak Premužicia (Premužićeva staza) z lat trzydziestych. Do dziś uznawany za wzór przygotowania i oznakowania szlaku turystycznego. Także tutaj lepiej trzymaj się szlaków, gdyż nie wszystkie miny z początku lat dziewięćdziesiątych udało się usunąć…

Miejsce 5: Riła

Gdzie: Bułgaria

Najwyższy szczyt: Musała (2925 m)

Kto by nie chciał, żeby Tatry były większe? Znaleźć w nich nowe doliny, nieznane wcześniej szczyty. Takie marzenie możesz zrealizować odwiedzając bułgarską Riłę. To jedno z najstarszych pasm górskich w Europie przypomina Tatry do tego stopnia, że będziesz się zastanawiali, co to za góra wyrosła obok Rohaczy i czemu stawy w Dolinie Staroleśnej poustawiane są w innej kolejności. Warto zaglądnąć na Musałę (2925 m), najwyższy szczyt całych Bałkanów.

Jak już spełnisz obywatelski obowiązek, dużo stracisz, jeśli nie połazisz po innych szlakach Riły. Świetnym celem będzie najpiękniejszy szczyt Bułgarii – Malowica, równie malownicza Dolina Siedmiu Jezior Rylskich i słynąca ze wspaniałego widoku przełęcz Rozdziele. Jeśli lubisz klimatyczne schroniska zachwyci cię hyża Iwan Wazow położona w polodowcowej dolinie na wysokości 2300 metrów.

Koniecznie odwiedź również najciekawszy zabytek tej części Bułgarii, Monastyr Rylski, symbol tożsamości narodowej Bułgarów.

W Rile będziemy w tym roku dwukrotnie w sierpniu: podczas wycieczki na Koronę Bałkanów oraz do Bułgarii.

Miejsce 4: Korab

Gdzie: Albania / Macedonia

Najwyższy szczyt: Golem Korab (2763 m)

W górach Korab na pograniczu Albanii i Macedonii poczujesz się jak bohater Stepów Akermańskich Mickiewicza. Pochłonie cię prawdziwy ocean górskich połonin. Poczujesz się jak w innym świecie, albo w innym czasie. Poza nielicznymi turystami napotkasz tylko pasterzy, żyjących dokładnie tak samo jak przed kilkoma wiekami (z wyjątkiem lepszych namiotów i łatwiejszego dostępu do coca-coli).

Szlaków nie ma tu zbyt wiele, właściwie istnieją tylko te, które prowadzą na szczyt Golem Korab (2763 m), najwyższy wierzchołek obu krajów u jego stóp. Od strony macedońskiej jest to stary jugosłowiański szlak, którym co roku w okolicach święta niepodległości Macedonii 9 września na szczyt wychodzą uczestnicy wycieczki narodowej. Od strony Albanii czerwony szlak wyznakowany przez naszych rodaków. Poza tym pustka, przestrzeń i samotność.

Jeśli zastanawiasz się jak wyglądałyby Bieszczady, gdyby były dwa razy wyższe, w górach Korab znajdziesz odpowiedź na to ważne pytanie.

W Góry Korab również zawitamy w sierpniu podczas wycieczki na Koronę Bałkanów.

Miejsce 3: Piryn

Gdzie: Bułgaria

Najwyższy szczyt: Wichren (2914 m)

Królestwo Boga Peruna. Najlepszą wizytówką pasma Pirinu jest wyniosła, marmurowa grań z najwyższymi wierzchołami: Wichrenem (2914 m) i Kuteło oraz ostrą jak papryczka piri-piri granią Konczeto. Wędrowanie po marmurowej skale ponad kotłami polodowcowymi z widokami na wszystkie okoliczne pasma, a nawet góry Grecji dostarczy ci niezapomnianych wrażeń.

Koniecznie poszukaj u stóp Wichrenu Bajkuszewej Mury: najstarszej sosny w Bułgarii. 1300-letnia drzewo jako młoda, kilkusetletnia sosenka jako jedyna przeżyła wielki pożar, a jej nasiona dały początek całemu lasu.

Poza marmurowym tronem Peruna odwiedź mniej znane i bardziej oddalone od cywilizacji części Pirynu, szczególnie w okolice Jeziora Ciemnego. Kapitalnie położone schronisko Tevnoto Ezero to najlepszy punkt wypadowy na trudniejsze, „tatrzańskie” szczyty Pirynu, takie jak Kamenica i Jalovarnika. Jak już zwiedzisz Piryn latem, zaglądnij drugi raz zimą z nartami. Tutaj właśnie znajduje się najciekawszy ośrodek narciarski na Bałkanach, czyli Bansko.

Marmurowe granie Pirynu zwiedzamy pod koniec sierpnia na wycieczce w trzy najwyższe pasma Bułgarii.

Miejsce 2: Olimp

Gdzie: Grecja

Najwyższy szczyt: Mitikas (2918 m)

A może by tak odwiedzić Zeusa? Napić się nektaru, skosztować Ambrozji? Spędzić noc w towarzystwie Muz? Same doskonałe pomysły. Ostatni łatwo zrealizujesz odwiedzając Olimp. Na Płaskowyżu Muz stoi fantastyczne wysokogórskie schronisko Christos Kakalos, ulubione miejsce greckich łojantów i skialpinistów (Olimp jest jednym z najlepszych w Europie miejsc do jazdy na skiturach, potrafi tu przysypać trzy metry śniegu!).

Masyw Olimpu posiada cztery główne wierzchołki. Najwyższy jest Mitikas (2918 m), na drugim miejscu jest Skolio (2912 m). Najniższy wierzchołek — Skala (2866 m) to w istocie niewybitny zwornik w grani, który najczęściej zwiedza się przy okazji wejścia na Mitikas. Najtrudniejszym szczytem ze wszystkich jest Stefani (2909 m), zwany „Tronem Zeusa”. Ten wymaga asekuracji i pokonania jednego wspinaczkowego wyciągu o trudnościach III+. Najwyższy Mitikas trudnością i ekspozycją porównywalny jest z naszymi Rysami.

Najwyższe wierzchołki przypominają nieco Dolomity, trawers pod Mitikasem i Stefani to wypisz-wymaluj szlak dookoła Tre Cime di Lavaredo, tylko ładniejszy. Pozostała część pasma to kopulaste, trawiaste wierzchołki i całkowita pustka. Niżej – przepiękny las, jeszcze niżej – antyczne ruiny Dionu a na końcu Morze Egejskie.

Możesz przed południem marznąć na szczycie Olimpu zastanawiając się gdzie do cholery ten nektar i  ta ambrozja, a popołudniu pluskać się w ciepłym morzu i wylegiwać na piaszczystej plaży. I to właśnie jest boskie życie!

Olimp zdobywamy latem w ramach wycieczki na Koronę Bałkanów zapraszamy również zimą na skitury i snowboard lub rakiety.

Miejsce 1: Góry Przeklęte

Gdzie: Albania / Czarnogóra / Kosowo

Najwyższy szczyt: Maja Jezercë (2694 m)

Góry Przeklęte, czyli Prokletije, czyli Bjeshkët e Nemuna to moim zdaniem najwspanialsze pasmo górskie w Europie i jedno z najpiękniejszych na całym świecie. Gdyby liczyć osobno jego albańską, czarnogórską i kosowską część zajmowałyby trzy pierwsze miejsca w tym rankingu. Kiedyś w rozmowie telefonicznej ze Staszkiem Pisarkiem z wydawnictwa Stapis powiedziałem, że jadę w Góry Przeklęte, a on zakrzyknął, że jakie przeklęte? Góry są przecież kochane!

I miał rację. Kiedy w liceum pierwszy raz zobaczyłem zdjęcie doliny Ropojana w Czarnogórze nie mogłem przestać o nich myśleć. Kiedy pierwszy raz w nie pojechałem pokochałem je do szaleństwa. Z każdymi kolejnymi odwiedzinami uczucie tylko się umacniało.

Nie jestem w stanie powiedzieć, która część Prokletije jest najpiękniejsza. Najlepiej przyjedź tu najdłużej i zwiedź całe pasmo. Odwiedź cudowną Valbonę i okolice wsi Teth w Albanii, dzikie doliny Ropojana i Grbaje w Czarnogórze, zobacz morze gór w nieco łagodniejszej części po stronie Kosowa… Przejdź przez przełęcze dookoła pasma szlakiem Peaks of the Balkans, zgub się w masywie najwyższego szczytu pasma Maja Jezerce, zobacz potężne ściany Arapitu i Karanfili, rozbij namiot w polodowcowym kotle i napij się kawy z przesympatycznymi, uzbrojonymi w kałasznikowy pasterzami, wejdź na najwyższą w Czarnogórze Złą Kołatę i najwyższą w Kosowie Dzierawicę, udaj się na rejs po Jeziorze Koman, i zobaczysz najbardziej spektakularne fjordy południa Europy…

Prokletije to najmniej poznane, najdziksze, zaklęte w czasie i magiczne miejsce na naszym kontynencie. Musisz je zobaczyć na własne oczy, bo nie istnieją słowa, żeby wyrazić piękno Gór Przeklętych.

W nasze ukochane Góry Przeklęte do Kosowa zapraszamy na majówkę, na Boże Ciało i na Sylwestra. W lipcu i wrześniu wyjeżdżamy na pełen trawers pasma szlakiem Peaks of The Balkans, najwyższe szczyty Czarnogóry i Kosowa odwiedzimy również w sierpniu podczas wycieczki Korona Bałkanów.

Hubert Jarzębowski